Barbarka - grób żołnierza Armii Krajowej

Posty: 14093
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Barbarka - grób żołnierza Armii Krajowej

Postautor: Karolina Kot » środa 04 kwie 2018, 15:29

We wsi Barbarka, położonej w powiecie krakowskim, w gminie Skała, na skraju lasu, natknęłam się na upamiętnioną brzozowym krzyżem mogiłę z II Wojny Światowej.
Został w niej pochowany żołnierz Armii Krajowej zgrupowania "Żelbet", Kazimierz Płachno, noszący pseudonim "Kos".
Poległ podczas walk z Niemcami w pamiętnym dniu 15 sierpnia 1944 roku.

Wieś Barbarka otoczona lasami była dogodną kryjówką dla większych lub mniejszych oddziałów partyzanckich, których losy przygnały w te strony. Mieszkańcy przyzwyczajeni byli do udzielania im pomocy. Niektórzy, sami będąc w konspiracji, stanowili ochronę i zwiad dla tych przebywających w lesie. Zwiad był bardzo niebezpiecznym zadaniem, ale zarazem koniecznym, gdyż Niemcy często przyjeżdżali do wybudowanego dla nich myśliwskiego domku i mogli łatwo zaskoczyć partyzantów.
Dzień wcześniej, a więc 14 sierpnia, przybył do lasu dość liczny oddział Armii Krajowej „Żelbet” składający się z mieszkańców Krakowa i jego okolic. Oddział ten wyśledzony przez Niemców przesuwał się lasami w stronę Kielecczyzny, a dowodził nim podporucznik Artur Korbiel ps. „Bicz”. W oddziale tym było również dwóch księży, za schwytanie których okupant wyznaczył nagrodę. Chcąc uczcić dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz kolejną rocznicę zwycięstwa 1920 r., a może także po to, by dodać sobie otuchy do dalszej walki, ogłoszono mieszkańcom wsi, że 15 sierpnia o godz. 10.00 odprawiona będzie w lesie uroczysta Msza św. W lesie na świerku zawisły biało-czerwone flagi, a w centralnym miejscu zawieszono wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Przy polowym ołtarzu odprawiono Mszę św. Po lesie rozlegał się śpiew silnych żołnierskich głosów. Śpiewano na zmianę pieśni kościelne i patriotyczne, ślubując wierność Ojczyźnie. Na zakończenie popłynęły przez las słowa Roty i hymnu Jeszcze Polska nie zginęła. Piękna letnia pogoda była uzupełnieniem tej uroczystości. W serca wstąpiła otucha i nadzieja, ale niektórych ogarnęła trwoga, jak gdyby przeczucie zbliżającej się tragedii. W czasie, gdy uroczystość dobiegała końca zawiadomiono - „Na drodze do Barbarki Niemcy”. Rozstawione czujki zabezpieczały las przed napadem wroga, a pojedynczy motocykl żandarmerii niemieckiej z Ojcowa ostrzelany przez czujkę szybko zawrócił. Radość trwała jednak krótko, gdyż Niemcy wkrótce wrócili atakując wieś z trzech stron. Mieszkańcy schronili się, gdzie tylko mogli, a partyzanci odparli natarcie. Na polu walki poległ jeden niemiecki żołnierz, a kilku ciężko rannych Niemcy zabrali ze sobą. Straty były również w oddziale partyzanckim. Rozjuszeni Niemcy poniesioną klęską i stratami podjęli decyzję o spaleniu i zniszczeniu wsi Barbarka i jej mieszkańców.
Użyto samolotu, który zrzucał fosforowe płyty, podpalając w ten sposób kolejne domy kryte słomianą strzechą, a samochody pancerne nadjechały równocześnie od Miechowa, Krakowa i Wolbromia. Brała również udział UPA, której członkowie, idąc od Skały oraz strony północnej i wschodniej w kierunku wsi, zabijali wszystkich napotkanych po drodze. Płonęły domy, a w jednym z nich spalono żywcem 2 kobiety. Partyzanci z braku amunicji wycofali się do lasu. W rezultacie tych wydarzeń zginęło 4 partyzantów: „Topola” - Bonifacy Warszak, „Kos” - Kazimierz Pachno, „Bogdan” - Bogdan Borzoski i Anglik o nieznanym nazwisku oraz 62 mieszkańców Barbarki i okolic. Gdy słońce chyliło się ku zachodowi, kończył się tragiczny dzień, dogasały zgliszcza, rozlegały się jęki rannych i płacz tych, którzy stracili swych bliskich.
Dzisiaj na świerku wisi kapliczka ku pamięci odprawionej wtedy Mszy św. W lesie są mogiły poległych partyzantów. Wieś dawno odbudowano, lecz pamięć tych wydarzeń wciąż trwa i jest nam wszystkim zawsze droga i bliska.

Źródło: niedziela.pl
Lokalizacja mogiły
Załączniki
Kazimierz Płachno (1).JPG
Kazimierz Płachno (1).JPG (111.24 KiB) Przejrzano 350 razy
Kazimierz Płachno (5).JPG
Kazimierz Płachno (5).JPG (55.64 KiB) Przejrzano 350 razy
Kazimierz Płachno (4).JPG
Kazimierz Płachno (4).JPG (118.13 KiB) Przejrzano 350 razy
Kazimierz Płachno (3).JPG
Kazimierz Płachno (3).JPG (74.72 KiB) Przejrzano 350 razy
Kazimierz Płachno (2).JPG
Kazimierz Płachno (2).JPG (65.02 KiB) Przejrzano 350 razy
Kazimierz Płachno (6).JPG
Kazimierz Płachno (6).JPG (70.58 KiB) Przejrzano 350 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 14093
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Barbarka - grób żołnierza Armii Krajowej

Postautor: Karolina Kot » środa 04 kwie 2018, 15:47

Szczerze mówiąc nie znałam tej historii, do zajrzenia w głąb lasu skłonił mnie symbol mogiły zaznaczony na mapie. Dopiero w w domu doczytałam o tym tragicznym epizodzie z II Wojny Światowej. Nie wiem, czy w lesie otaczającym Barbarkę takich mogił nie znajduje się więcej.
Tym bardziej, że nieopodal mogiły "Kosa" zauważyłam oparty o drzewo kolejny krzyż brzozowy i ślady sugerujące prace ekshumacyjne. Czyżby żołnierz niemiecki? A może tylko tak mi się przywidziało?
Załączniki
Czyżby ślady kolejnej mogiły (1).JPG
Czyżby ślady kolejnej mogiły (1).JPG (112.99 KiB) Przejrzano 348 razy
Czyżby ślady kolejnej mogiły (3).JPG
Czyżby ślady kolejnej mogiły (3).JPG (119.19 KiB) Przejrzano 348 razy
Czyżby ślady kolejnej mogiły (2).JPG
Czyżby ślady kolejnej mogiły (2).JPG (77.93 KiB) Przejrzano 348 razy
Czyżby ślady kolejnej mogiły (4).JPG
Czyżby ślady kolejnej mogiły (4).JPG (76.13 KiB) Przejrzano 348 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 14093
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Barbarka - grób żołnierza Armii Krajowej

Postautor: Karolina Kot » środa 04 kwie 2018, 15:56

Przejeżdżając przez wieś poświeciłam wydarzeniom z sierpnia 1944 roku zaledwie kilka minut, było to zdecydowanie zbyt mało, by z właściwą starannością pochylić sie nad tym tematem. Należałoby także odwiedzić nieodległy cmentarz parafialny w Minodze w poszukiwaniu grobów cywilnych ofiar pacyfikacji wsi.
Niestety, tamtego dnia nie miałam już na to czasu.

Ostatnim punktem, który odwiedziłam, był znajdujący się obok budynku remizy Ochotniczej Straży Pożarnej obelisk, poświęcony "bitwie o Barbarkę".
Lokalizacja
Fotografie wykonałam w dniu 31 marca 201 roku.
Załączniki
Pomnik (1).JPG
Pomnik (1).JPG (62.83 KiB) Przejrzano 348 razy
Pomnik (5).JPG
Pomnik (5).JPG (86.54 KiB) Przejrzano 348 razy
Pomnik (4).JPG
Pomnik (4).JPG (99.89 KiB) Przejrzano 348 razy
Pomnik (7).JPG
Pomnik (7).JPG (77.96 KiB) Przejrzano 348 razy
Pomnik (6).JPG
Pomnik (6).JPG (110.97 KiB) Przejrzano 348 razy
Pomnik (3).JPG
Pomnik (3).JPG (55.78 KiB) Przejrzano 348 razy
Pomnik (2).JPG
Pomnik (2).JPG (51.73 KiB) Przejrzano 348 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 14093
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Barbarka - grób żołnierza Armii Krajowej

Postautor: Karolina Kot » piątek 13 kwie 2018, 21:04

Temat tak bardzo mnie zainteresował, że przy pierwszej nadarzającej się okazji postanowiłam na chwilę zajrzeć na cmentarz parafialny w pobliskiej Minodze, by poszukać grobów osób zamordowanych podczas pacyfikacji Barbarki.
I rzeczywiście, udało mi się znaleźć grupę mogił, najpewniej związanych z tą tragedią. Poświeciłam im osobny wątek. Zdaję sobie sprawę z tego, że moja dokumentacja fotograficzna jest zapewne niekompletna, nie jestem także pewna, czy nie popełniłam nadinterpretacji lub innego błędu, aktualnie nie dysponuję bowiem listą z nazwiskami 62 cywilnych ofiar tej tragedii, chociaż jestem przekonana, że dane takie zachowały się, np. w księgach parafialnych.
Bardzo pomocny byłby także wywiad terenowy.
Niestety, tak się dziwnie podziało, że Strażnikom Czasu ostatnio nagminnie brakuje czasu...
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Województwo małopolskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość