Nowy Sącz - młyn Borucha

Posty: 171
Rejestracja: poniedziałek 03 lut 2020, 15:59

Nowy Sącz - młyn Borucha

Postautor: Jan Poszeptynski » czwartek 06 lut 2020, 23:20

Dawne młyny królewskie przejęte przez fundusz kameralny , zostały przekazane za długi i w 1868 roku znajdowały się w zarządzeniu Powiatowej Dyrekcji Finansowej w Nowym Sączu.
Dopiero w 1871 roku na licytacji zostały sprzedane Reibscheidowi. Od 1875 do 1882 roku były w posiadaniu Piotra Hoffmana, który płacił czynsz roczny za prawo mielenia w młynach w wysokości 63 złr. Kontraktem z dnia 17 marca 1882 roku obydwa młyny odkupiła Anna Schutzer i na ich miejscu wybudowała dwa murowane zakłady pracujące w stylu amerykańskim. Opłata młynna pozostała bez zmian.
Dekretem dziedzictwa z dnia 11 kwietnia 1905 roku Anna Schutzer przekazała młyn górny po połowie braciom Laks. Na podstawie aktu z 19 lipca 1909 roku Herman Leib Laks przekazał swą część Salomonowi Izakowi Laksowi, który kontraktem sprzedaży z dnia 16 czerwca 1910 roku sprzedał całą nieruchomość - łącznie z młynem Gminie Miasta Nowego Sącza za cenę 36 000 marek. Magistrat zakupił budynek młyna na potrzeby mającej się zawiązać spółki stolarskiej. Wykonano niezbędne prace budowlane, zamontowano nowe urządzenia techniczne i uruchomiono zakład stolarski. Do 1913 roku właścicielem zakładu stolarskiego było Miasto Nowy Sącz, które w lipcu 10913 roku wynajęło zakład nowo powstałemu Stowarzyszeniu Warsztatowemu Stolarzy.
W 1922 roku Stowarzyszenie przyjęło nazwę Spółka Stolarska " Rozwój", przy czym czynsz dzierżawny z pomieszczeń służbowych oraz młyna nabytego od Laksa wynosił 47 100 marek. W następnych latach wysokość dzierżawy ulegała zwiększeniu, aż do 1 200 000 marek w 1924 roku.
Po przeprowadzeniu reformy monetarnej czynsz wynosił 1000 zł. Spółka Stolarska " Rozwój" prowadziła stolarnię do 1937 roku.
W połowie lat 30-tych wyniki spółki były złe, co zmusiło władze miejskie do poszukania nabywców ogromnego budynku stolarni.
Z oferty skorzystali bracia Stefan i Eugeniusz Boruchowie, którzy prowadzili niewielki zakład stolarski w wynajętych pomieszczeniach na Boconiu, w pobliżu marmoladziarni.
Sprzedali swój dom mieszkalny przy ul. Hallera i w 1937 roku kupili za 27 000 zł stolarnię.Rok później zamieszkali w budynku i uruchomili własny zakład - stolarnię mechaniczną meblowo - budowlana.
W czasie II wojny obydwaj bracia i ich prawie 80-cio letni ojciec zostali aresztowani. Starszy Stefan przebywał w więzieniu w Nowym Wiśniczu, ojciec z synem Eugeniuszem więzieni byli przez Heinricha Hamana w Nowym Sączu.
Po dwóch latach wszyscy trzej zostali zwolnieni.
Stolarnię w czasie wojny prowadził volksdeutsch Stefan Werchstein, u którego pracowała ludność pochodzenia niemieckiego - produkowano m.in skrzynki amunicyjne.
Po zakończeniu działań wojennych bracia Boruchowie ponownie uruchomili zakład. Z powodu trudności zaopatrzeniowych w drewno i narzędzia oraz wysokich domiarów w 1950 roku wstrzymali produkcję i wydzierżawili stolarnię Miejskiemu Przedsiębiorstwu Robót Budowlanych. Stan ten trwał do 1953 roku, kiedy to Ministerstwo Przemysłu Drobnego i Rzemiosła przejęło stolarnię pod przymusowy zarząd państwowy i oddało go w użytkowanie Nowosądeckim Zakładom Przemysłu Terenowego.
Upaństwowione zostało 50% nieruchomości - część budynku i całe uposażenie stolarni, z tym że rodzina Boruchów mogła dalej zajmować mieszkanie na I piętrze budynku.
Dyrektor Zakładów Terenowych Marian Zieliński nie zatrudnił w stolarni prawowitego właściciela Eugeniusza Borucha, który znalazł sobie pracę w Spółdzielni Rękodzieła Artystycznego i Ludowego "Przełom", zajmującej dawny młyn Jenknera..
Ponieważ ZT nie remontowały zajmowanego budynku, wobec tego po kilkunastu latach nie spełniał on wymogów bezpiecznego użytkowania. W tej sytuacji w 1970 roku stolarnia została przeniesiona do Kamionki Wielkiej.
Przenosząc zakład zabrano pełne wyposażenie stolarni - maszyny, urządzenia i narzędzia. Cała nieruchomość Boruchów została upaństwowiona 1972 roku - od tego momentu lokal został zamieniony na magazyny przedsiębiorstwa "Ruch", które zajmowały go 18 lat.
W 1990 roku rodzina Boruchów odzyskała budynek - nie remontowany przez 40 lat znajdował się w stanie ruiny i tak jest do dziś.
Lata swej świetności nowosądeckie młyny wodne maja już poza sobą - z siedmiu dawnych młynów do dziś zachowały się budynki sześciu.

ul. Fabryczna Boczna

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Województwo małopolskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość