Strona 1 z 1

Kraków - Kopiec Wandy

: piątek 10 kwie 2015, 23:12
autor: Karolina Kot
Kopiec Wandy znajduje się w Nowej Hucie, dzielnicy Krakowa, tuż przy ogrodzeniu kombinatu metalurgicznego. Najprościej można się do niego dostać od strony ulicy Ujastek Mogilski.
Obiekt ten ma 14,6 metrów wysokości (238 metrów n.p.m.), a średnica jego podstawy wynosi 45-55 metrów - jest to zatem kurhan naprawdę duży. Zabytek ten najprawdopodobniej ma metrykę wczesnośredniowieczną i wstępnie datowany jest na VII lub VIII wiek. Nigdy jednak nie został dokładniej przebadany archeologicznie.
Najstarsza wzmianka pisemna o nim pochodzi z 1584 roku. W roku 1890 Kornel Kozerski odnowił kopiec własnym kosztem.
Kopiec jest obecnie bardzo zadbany. Jego teren jest oświetlony w nocy oraz monitorowany za pomocą kamery.

"Gdy staniesz na tym pomniku starego świata pogańskiego, któren rozburzyła wiara Chrystusa swemi świętemi zasadami, wtedy oka twego nie będzie tu zachwycać, ani widziana stąd cudna nadwiślańska okolica, ani zajmą cię drogie gmachy wieńczące Kraków, bo twa dusza pragnąć będzie jedynie żyć tej odległej przeszłości życiem. Lecz zbiegną ci godziny, a tego świata pogańskiego nie zdołasz odrodzić w świecie twych myśli i tylko rodzić będziesz marzenia, które ci rozum i zimna rozwaga natychmiast zamordują. Wtedy bolesna rzeczywistość serce twe ściśnie, bo poznasz, że ty który się łudzisz iż zdolny jesteś swym rozumem zbadać i odkryć odwieczne natury skrytości, tu nawet marzyć niezdolny jesteś o tych czasach z których pozostała nam jedynie ta mogiła na wieczne milczenie wskazana, choć te czasy oddzielone od ciebie są tylko dwunastą wiekami, stanowiącemi zaledwie chwilę wieczności."

Józef Mączyński, "Pamiątka z Krakowa", Kraków 1845.

Re: Kraków - Kopiec Wandy

: piątek 10 kwie 2015, 23:17
autor: Karolina Kot
Kiedyś wierzchołek kurhanu wieńczyła kamienna figurka Wandy, na cokole której opisano po łacinie bohaterski czyn legendarnej władczyni Krakowa. Zarówno figurka, jak i cokół nie wytrzymały jednak próby czasu i uległy całkowitemu zniszczeniu.
Dlatego w dniu 13 XI 1890 roku wzniesiono na kopcu marmurowy pomnik, zaprojektowany przez samego mistrza Jana Matejkę, mieszkającego w dworku w pobliskich Krzesławicach.
Na postumencie obelisku jego projektu widnieją skrzyżowane kądziel i miecz - atrybuty Wandy, na szczycie ustawiono natomiast orła ze złożonymi skrzydłami, zwróconego ku zachodowi. Orzeł został odnowiony w roku 2004.

W bardzo zamierzchłych czasach, gdy budowano Hutę imienia Lenina, okazało się, że Kopiec Wandy mocno przeszkadza w przyzwoitym i prostym postawieniu ogrodzenia kombinatu.
Pojawiły się wówczas pomysły, żeby komplikujący rozwój Państwa zabytek rozebrać i usypać w zamian nowy, w innym miejscu.
Na szczęście zdecydowano się ostatecznie na niewielkie ugięcie ogrodzenia, dzięki któremu do naszych słusznych czasów przetrwał Fort Mogiła oraz sam Kopiec Wandy.
Lokalizacja obiektu

Re: Kraków - Kopiec Wandy

: piątek 10 kwie 2015, 23:33
autor: Karolina Kot
"Stary król Krak był bardzo dobrym władcą. Rządził Krakowem przez wiele lat. Kochali go wszyscy. Gdy umarł, zapanowała ogromna żałoba. Tym większa, iż nie pozostawił on po sobie męskiego potomka, godnego objęcia tronu.
Starszy z jego synów zginął bowiem w bratobójczym zamachu, młodszy został wygnany i okryty hańbą mordercy.
Krak, prócz synów, miał jednak jeszcze córkę. Piękna królewna Wanda wkrótce rozpoczęła panowanie. Okazało się, że odziedziczyła po Kraku mądrość i umiejętność rządzenia państwem. Radziła sobie niemal tak dobrze, jak jej ojciec.

Wkrótce rycerze, kupcy i bardowie roznieśli wieści o utalentowanej i pięknej władczyni po całym świecie. Opowieści o władczyni z Krakowa dotarły także do Niemiec. Książę Rydygier z lubością pomyślał nie tylko o młodej królewnie, ale także o urodzajnych ziemiach krakowskich, rozciągających się po obu stronach Wisły. Szybko przysposobił się więc do dalekiej podróży. Nie omieszkał jednak zabrać ze sobą swojego zbrojnego wojska.
Gdy Rydygier dotarł nad Wisłę nie mógł wyjść z podziwu - tak bardzo przypadły mu do gustu te okolice. Uroda królewny wprawiła go w jeszcze większy zachwyt. Obdarował dziewczynę kosztownościami i poprosił o rękę.
Wanda jednak nie chciała zostać żoną Niemca. Czuła, że jej miejsce jest tu, w Krakowie, wśród prostego, słowiańskiego ludu. Odmówiła grzecznie, lecz stanowczo.
Rydygier zdenerwował się srogo i zagroził, że jeśli królewna do rana nie zmieni zdania, przejmie on miasto i okoliczne ziemie siłą.

Wanda przepłakała cały wieczór. Zrozumiała, że znalazła się w sytuacji bez wyjścia. Za nic w świecie nie chciała narazić swych poddanych na śmierć.
Ale też za nic w świecie nie mogła zostać żoną obcokrajowca, mówiącego w dodatku w niezrozumiałym języku.
Cichutko wymknęła się z zamku i pobiegła nad stromy brzeg Wisły. Odwróciła się,żeby ostatni raz spojrzeć na Kraków i skoczyła w otchłań głębokiej, wzburzonej wody.

Nad ranem jej ciało znaleziono na brzegu rzeki, w okolicy malutkiej wioski.
Na wieść o śmierci królewny poddani pogrążyli się w nieutulonym bólu. Wszędzie zapanowała żałoba. Przerażony Rydygier okropnie pożałował swoich słów i w smutku, chyłkiem, oddalił się z Krakowa wraz z wojskiem.
Poddani postanowili upamiętnić bohaterski czyn swej władczyni. Nieopodal miejsca, w którym znaleziono ciało Wandy usypali więc własnymi rękami ogromny kurhan, a pobliską osadę nazwali Mogiłą."

Re: Kraków - Kopiec Wandy

: środa 07 mar 2018, 22:16
autor: Karolina Kot
Podczas zwiedzania dworku Jana Matejki w Krzesławicach dane mi było obejrzeć żeliwną płytę, opatrzoną sygnaturą "G. Łapieński, Warszawa", która miała pierwotnie znajdować się na pomniku umieszczonym na kopcu Wandy.
Na odlewie uwidoczniono scenę odnalezienia zwłok bohaterki krakowskiej legendy.
Metalowa tablica prawdopodobnie nigdy jednak nie została zamontowana na kurhanie, a obelisk poświęcony Wandzie ozdobiono prostymi symbolami miecza i kądzieli, zaprojektowanymi przez Jana Matejkę.

Re: Kraków - Kopiec Wandy

: poniedziałek 12 gru 2022, 00:35
autor: Karolina Kot
W Muzeum Śląska Opolskiego miała ostatnio przyjemność oglądać w oryginale obraz Maksymiliana Piotrowskiego "Śmierć Wandy'.
Oto on: