Pieczęć rabina lelowskiego

W dziale tym każdy z użytkowników Forum może zadać pytanie lub podzielić się swoimi wątpliwościami. Co kilka głów, to nie jedna - być może wspólnie uda nam się rozwikłać kilka zagadek
Posty: 438
Rejestracja: czwartek 16 kwie 2015, 17:40
Lokalizacja: Słajszewo

Pieczęć rabina lelowskiego

Postautor: Gniewko » czwartek 16 kwie 2015, 18:03

Jestem tutaj nietutejszy i trochę się zgubiłem...
Trzy lata temu mój znajomy biegając z rutusem pod Lelowem znalazł pieczęć rabina lelowskiego - Barucha Leyby Janowskiego. Chciałem się ongiś zarejestrować na żydowskim forum, by się czegoś dowiedzieć, ale chyba coś zwąchali i mnie nie zaakceptowali. No i tak razem kombinujemy... co stało się z rabinem - bo nigdzie nie można znaleźć jakichkolwiek informacji - poza jego pensją. A także co oznacza wielka litera M w centrum pieczęci... wiecie może coś w tym temacie?

Posty: 23372
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Pieczęć

Postautor: Karolina Kot » czwartek 16 kwie 2015, 18:43

Witaj.
Czy dysponujesz może ilustracją tej pieczęci?
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 438
Rejestracja: czwartek 16 kwie 2015, 17:40
Lokalizacja: Słajszewo

Re: Pieczęć rabina lelowskiego

Postautor: Gniewko » czwartek 16 kwie 2015, 19:18

Niestety nie. W górnym łuku jest coś po hebrajsku. W dolnym "rabin miasta lelowa". W środku - wielka litera M. Pod spodem - "JANOWSKI". Całość jest z mosiądzu albo brązu...

Posty: 23372
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Pieczęć rabina lelowskiego

Postautor: Karolina Kot » czwartek 16 kwie 2015, 19:23

Daj nam trochę czasu. Musimy powęszyć za odpowiedzią.
A swoją drogą taki ciekawy i cenny zabytek powinien trafić do muzeum.

Pozdrawiam!
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 438
Rejestracja: czwartek 16 kwie 2015, 17:40
Lokalizacja: Słajszewo

Re: Pieczęć rabina lelowskiego

Postautor: Gniewko » czwartek 16 kwie 2015, 19:29

Oczywiście. Ale o tym trzeba mojego znajomego przekonać :-)

Posty: 23372
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Pieczęć rabina lelowskiego

Postautor: Karolina Kot » czwartek 16 kwie 2015, 19:34

Postaramy się wyjaśnić tę pieczęciową zagadkę, o ile w ogóle da się to zrobić. Jak znam życie okaże się, że odpowiedź jest prosta i oczywista.
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 438
Rejestracja: czwartek 16 kwie 2015, 17:40
Lokalizacja: Słajszewo

Re: Pieczęć rabina lelowskiego

Postautor: Gniewko » poniedziałek 20 gru 2021, 00:07

Nie uwierzycie. To jest kontynuacja mojego pierwszego wpisu na Forum (do tej pory pierwszego w tym dziale) :!:
http://www.swietokrzyskisztetl.pl/asp/p ... a=1&sub=14
Czas zatoczył koło. Jestem przeszczęśliwy. Zajebisty dzień.


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Nierozwiązane zagadki przeszłości, czyli po nitce do kłębka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości